Tomasz Ołasz

Freelancer – projektuje aplikacje webowe. Wcześniej był zatrudniony w międzynarodowych korporacjach. Nauczyły go odnaleźć równowagę między życiem osobistym, a zawodowym. Uważa, że praca też jest miejscem do rozwijania hobby. Pasjonują go rozwiązania smart city. W wolnych chwilach żegluje po morskich akwenach.

Czym się zajmuje?

Jest z wykształcenia inżynierem. – od lat pracuje w branży IT. W latach 90 założył działalność gospodarczą. Był jej głównym właścicielem. Budował sieci osiedlowe na Pomorzu. Własna firma nauczyła go pracowitości i dokładności.

Zakończył działalność gospodarczą. Potem pracował dla międzynarodowych korporacji. Poznał świat biznesu i korporacyjny ład. Nauczył się pracy w międzynarodowym zespole. Współpracował nad globalnymi projektami. Jednak praca w korporacji nie jest jego zdaniem idealna.

W otoczeniu trafił na wyścig szczurów. Zdarzała się walka o najlepsze wyniki.  Zmienił zawód na inny – został wolnym strzelcem.  Ten zawód pozwala Tomkowi Ołaszowi pracować bez ograniczeń. Może wykonywać zlecenia z dowolnego miejsca. Dlatego od kilku lat realizuje projekty IT swoich klientów jako freelancer.

Spełnia marzenia

Jego pasją jest żeglarstwo. Na morzu czuję się wolny. W morskiej podróży odnajduje szczęście. Wsłuchuje się w szum fal, które go odprężają.

Zwiedził mnóstwo akwenów wodnych i stref klimatycznych. Od fiord Norwegii aż po gorące piaski Karaibów. Przed nim jeszcze mnóstwo podróży żaglowcem. Uwielbia morskie podróże. W końcu to ojciec zaraził go tą pasją. Po prostu jest wielkim miłośnikiem żeglarstwa.

Gdy był dzieckiem, jego ojciec często opowiadał o dalekich podróżach. Te historie sprawiały mu dużo radości. Ojciec powtarzał, że będzie z niego dumny, gdy postawi na biurku tabliczkę z napisem „zdobywca 7 kontynentów”.

 

Dodaj komentarz